Nieproszeni goście (Unwelcome Guests)

  • Linear Location

    SILVARIUM Nadleśnictwa, Krynki, Poczopek, Poland (53°15'40"N 23°38'22"E)

Gallery

View All

Overview

The Bar Sinister is one of the most ominous and predatory forces in Kcymaerxthaere–indeed they play a key role in the story of Eliala Mei-Ning. This marker honors one of the few places where, if not defeated, they were at least thwarted.

The feeling of visiting is heightened by the fact that surrounding these markers in the linear world is one of the last remnants of the primeval forest that covered linear Europe.

Access

One turns down the road to the Sylvarium and then, parking at the main area, it is across the main open field to the east.

Public Dedication

There was a small ceremony and an overview marker installed by the Sylvarium teaching a bit more about Kcymaerxthaere.

Text of the Marker

The part of the story installed here:

Unwelcome Guests

A generation of generations ago, a clearing at this spot was the sometime gathering place of the Bar Sinister, the band of undead lawyers who endlessly travel what we call the Earth, working to acquit the utterly guilty. The shy, gossamer grwosts (humanette guides between different faces of time and space), whose forested gwome this was, knew even a glance from the Bar was a form of violence. So, they gradually wove strands from different sides of the xthaere into a deft curtain: not quite camouflage, not quite a mirror of reputation, but a shield for all that mattered. Even through wind, even tattered, it leaves less welcome guests incompletely unknowing.

And in Polish . . .

Nieproszeni goście

Generacja generacji temu w tym miejscu znajdowało się miejsce spotkań Baru Sinister, grupy nieumarłych prawników, którzy bez końca podróżują po tym, co my nazywamy Ziemią, pracujących nad uniewinnianiem tych nadzwyczajnie winnych. Nieśmiała, pajęczyna grwostsów (prohumanistycznych przewodników pomiędzy różnymi wymiarami czasu i przestrzeni, którzy pochodzili z leśnego gwomu) wiedzała, że nawet zerknięcie z Baru było formą przemocy. Tak więc stopniowo przędli — każde włókno z innej części xthaere — zgrabną kurtynę: nie do końca kamuflaż, nie do końca zwierciadło reputacji, ale tarczę dla wszystkiego, co miało znaczenie. Nawet przez wiatr, nawet obszarpana, pozostawia mniej chcianych gości nie w pełni niewiedzących.